Close
prezent od chrzestnego na chrzest święty

Chrzest Święty Zuzi – album harmonijkowy.

Dziś zaprezentuję Wam Pamiątkę Chrztu Świętego dla małej Zuzi, w formie albumu harmonijkowego. Miał być „na bogato”. Starałam się jak mogłam, ale to jest max moich możliwości, jeśli chodzi o ilość elementów dekoracyjnych.   Zawsze obawiam się przesady i aby moja praca nie trąciła cepelią. Ale dobrze wiecie, że nie jestem zwolenniczką stylu „im więcej tym…

album ręcznie robiony ślubny

Album jako prezent dla Młodej Pary? – Idealnie!

Bywają śluby które odbywają się nietypową porą. Styczeń na pewno nie jest popularnym miesiącem na zawieranie związku małżeńskiego, ale na pewno potrafi też być urokliwy. Gdy wokół pełno śniegu i wszędzie biało – magia. Teraz ten album doczekał się publikacji. Przygotowany jako prezent od koleżanek z pracy, z okazji ślubu zawieranego właśnie w styczniu. I…

album na mini zdjecia

Albumiki na chandrę.

Kiedy pogoda niezbyt ciekawa lub gdy życie specjalnie nie rozpieszcza, uwielbiam usiąść w mojej pracowni i totalnie odpłynąć w świat papieru i nożyczek. Tam, to ja kreuję moją rzeczywistość i wrzucam kolory jakie tylko chcę. Poniżej seria mini-albumików, które są przeznaczone na mikro – zdjęcia. Mam jeden z nich zawsze przy sobie i kładę w widocznym…

Ślubny album eksperymentalny.

Z cyklu – album (po)ślubny. Ten album, oprócz tradycyjnego przeznaczenia, czyli do wklejania zdjęć miał zawierać mnóstwo kieszonek i schowków. Wszystko po to, żeby móc wkładać w nie wszelkie pamiątki zebrane przez nowożeńców podczas pierwszego roku razem, jako małżeństwo. Po raz pierwszy robiłam takiego ‘grubaska’ i trochę inną techniką  niż te wcześniejsze. Dlatego mogę go nazwać…

II Gminny Jarmark Bożonarodzeniowy w Długołęce.

Aż trudno uwierzyć, że jest już po świętach. Szkoda tylko, że znów nie było śniegu i nie można było w pełni poczuć magii świąt. Pozostając jednak jeszcze w bożonarodzeniowym klimacie krótka relacja z II Gminnego Jarmarku Bożonarodzeniowego, który odbył się w Długołęce. Było to dla mnie bardzo ciekawe doświadczenie. Nigdy wcześniej nie brałam udziału w…

Żyj z Pasją!

Nie wiem czy to wiek, czy po prostu przychodzi taka chwila, że robimy sobie w głowie podsumowanie, ile w tym życiu ‘żyliśmy’ tak naprawdę dla siebie a ile, by zadowolić innych. Mam tutaj na myśli zadowolenie rodziców, rodziny, lub też robiliśmy rzeczy które nie bardzo leżały w naszej naturze, a mimo to je wykonywaliśmy, bo…